Były starosta sulęciński Patryk L. usłyszał zarzuty prokuratorskie

Piątek 23 lutego 2018

Zarzuty m.in. wyłudzenia mienia na szkodę Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w kwocie łącznej ponad 300 tys. zł oraz podpisywania równych nierzetelnych dokumentów usłyszał były starosta sulęciński Patryk L. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie przedstawiła również zarzuty 6 innym osobom dotyczące udzielania pomocy Patrykowi L.

Śledztwo gorzowskiej policji pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gorzowie było prowadzone już ponad 2 lata. Jak tłumaczy rzecznik Prokuratury, prokurator Roman Witkowski powodem długotrwałości prowadzonego postępowania była konieczność zbadania wielu wątków sprawy i przesłuchania kilkuset osób.

Ministerstwo zażądało zwrotu dotacji

Sprawa dotyczy okresu od 2014 do 2015 r. W tym czasie trzy organizacje pozarządowe związane z Patrykiem L.: Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Garnizonu Wędrzyn „WIARUS”, Stowarzyszenie Grochowiacy oraz Stowarzyszenie Lubuska Fabryka Młodych Społeczników realizowały zadania, na które środki otrzymały z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich dysponowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Pierwsze kłopoty wymienionych organizacji zaczęły się w połowie 2016 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  nie zaakceptowało sprawozdania „Wiarusa” z realizacji projektu „Powiat w dobrym klimacie” i zażądało zwrotu środków z dotacji (łącznie 100 tys. zł + odsetki). W wystąpieniu pokontrolnym Ministerstwa stwierdzono m.in., że „ze względu na nieudostępnienie dokumentacji merytorycznej potwierdzającej wykonanie zadania publicznego, zachodzi uzasadnione podejrzenie, że zaplanowane działania nie zostały zrealizowane przez Stowarzyszenie, a dotacja udzielona organizacji powinna być zwrócona w całości. Jednocześnie kontrolującym nie została przedłożona kompletna dokumentacja finansowo-księgowa, umożliwiająca zweryfikowanie kwalifikowalności wydatków i prawidłowości prowadzenia ksiąg rachunkowych, odzwierciedlających rzeczywisty przebieg operacji gospodarczych”.

W sierpniu 2016 r. nasza redakcja otrzymała informację z MRPiPS, że również Stowarzyszenie Grochowiacy z Grochowa będzie musiało zwrócić dotację z zadania „Aktywni Lubuszanie – warci zachodu” realizowanego w 2014 z udziałem środków z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Kwota do zwrotu to blisko 100 tys. zł.  Stowarzyszenie Grochowiacy oficjalnie zostało wykreślone z rejestru stowarzyszeń w dniu 11 lutego 2016 r.

Ministerstwo zakwestionowało również realizację zadania „I Lubuska Młodzieżowa Szkoła Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego” realizowanego przez Stowarzyszenie Lubuska Fabryka Młodych Społeczników i od tej organizacji również zażądało zwrotu 100 tys. zł przyznanej dotacji.

Sprawa ostatecznie trafiła do sądu

Oprócz Ministerstwa na przełomie 2015 i 2016 r. w zbadanie sprawy włączyła się Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp. pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gorzowie. W wyniku wielotorowego śledztwa Prokuratura przedstawiła dotychczas zarzuty 7 osobom. - Zarzuty przedstawione 6 osobom dotyczą udzielenia pomocy Patrykowi L. do wyłudzenia mienia na szkodę Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w kwotach od  99.900 do 100.000 zł poprzez podpisywanie różnego rodzaju nierzetelnych dokumentów mających znaczenie dla rozliczenia dotacji przekazanych w ramach programu „ Fundusz Inicjatyw Obywatelskich” przez w/w instytucję na realizację zadań  „I Lubuska Młodzieżowa Szkoła Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego”, „Powiat w dobrym klimacie”, „Aktywni Lubuszanie Zachodu” – informuje prokurator Roman Witkowski. Są to osoby związane z trzema organizacjami. Pełniły one w stowarzyszeniach różne funkcje.

Najpoważniejsze zarzuty usłyszał jednak były starosta - Patrykowi L. przedstawiono zarzut wyłudzenia mienia na szkodę Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w kwocie łącznej ponad 300.000 zł poprzez wydatkowanie przekazanych przez w/w instytucję dotacji na cele inne niż wskazane w projektach stanowiących podstawę umów, a następnie ich rozliczenie w oparciu o nierzetelną dokumentację w postaci faktur, rachunków, umów i list obecności – odpowiada na pytania redakcji prokurator R. Witkowski.

Lech Malinowski

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij