W Korytach odnaleziono masowy grób
Czwartek 2 czerwca 2016
Na cmentarzu w Korytach w gminie Torzym odnaleziono szczątki 11 osób, które zginęły w katastrofie kolejowej w Drzewcach w 1941 r. W dniach 30-31 maja archeolodzy ze Stowarzyszenia Pomost przeprowadzili ekshumację szczątków.
Do tragicznego wypadku doszło w nocy 26/27 grudnia 1941 r. w pobliskich Drzewcach. Z powodu ograniczonej widoczności jadący z Berlina pociąg osobowy uderzył w stojący na stacji pociąg towarowy z wagonami zbiornikowymi z benzyną. Część składów stanęła w płomieniach, co bezpośrednio wpłynęło na liczbę ofiar śmiertelnych. Według różnych źródeł w katastrofie w Drzewcach zginąć mogło od kilkudziesięciu do nawet 280 osób. Rozbieżności te wynikają między innymi z wysokiej temperatury ognia, która doprowadziła do całkowitego zwęglenia się większości ciał. Część ofiar stanowili żołnierze niemieccy jadący na front. Tylko 41 osób tuż po katastrofie zostało zidentyfikowanych na podstawie dokumentów.
Odnaleziony grób miał formę długiego prostokąta o wymiarach 9 m x 1,80 m, w którym ułożono 11 drewnianych trumien. Kończyny ofiar były w większości połamane, a część kości silnie zwęglona. Przy szczątkach trzech osób znaleziono złote obrączki ślubne oraz srebrny sygnet z datą „1940”. – Prawdopodobnie szczątki bezpośrednio po katastrofie były też oglądane przez prokuratorów, ponieważ są pozbawione większości przedmiotów osobistych – wyjaśnia Maksymilian Frąckowiak, członek Stowarzyszenia Pomost. Wśród szczątków znajdowały się także liczne fragmenty stopionego szkła.
Szczątki znalezione na cmentarzu w Korytach zostaną pochowane na cmentarzu wojennym w Starym Czarnowie w województwie zachodniopomorskim. Archeolodzy ze Stowarzyszenia Pomost będą w najbliższym czasie wracać do Koryt, by odnaleźć szczątki pozostałych osób, które zginęły w katastrofie.
Adam Piotrowski
Fot. Archiwum Pomost

































