Wysypisko w środku miasta

Czwartek 21 sierpnia 2014

- Patrz pan, niby centrum nowoczesnego miasta, a tu takie śmietnisko – mówiła o parkingu niedaleko bloku przy Placu Przyjaźni 25 mieszkanka sąsiedniej ulicy.

 

Postanowiliśmy to sprawdzić. I rzeczywiście: kupa śmieci była widoczna już z daleka. Czego tam nie było! Wysokie i niskie szafy, ubrania, książki, stare gazety, a nawet kompletny serwis obiadowy rodem z lat 60. czy płyty winylowe (na samej górze wypatrzyliśmy krążek Jerzego Połomskiego). Były też stare rachunki i koperty, na których widniały dane osobowe niedawnego właściciela tego okazałego „dobytku”. Wynikało z nich, że odpady pochodzą z jednego z lokali przy Placu Przyjaźni 25.

- Jeszcze wczoraj to wszystko stało przy jednym z tutejszych mieszkań, na klatce schodowej – odzywa się konserwator wind, który akurat wyszedł z bloku. Słyszał, że to rzeczy jednego z lokatorów, którego właśnie eksmitowano, a jego rzeczy najpierw wyniesiono na klatkę schodową, a po interwencji mieszkańców – na pobliski parking.

- Żeby to chociaż przy śmietniku położyli. Ale tak po prostu, na chodniku, parkingu i obok placu zabaw?! W głowie się nie mieści – kręcą głową przechodnie.

Uwagi mieszkańców przekazaliśmy słubickim strażnikom miejskim. – Słyszeliśmy o tej sprawie. Jesteśmy już po rozmowie z pracownikami Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. Jutro śmieci zostaną usunięte – obiecywał funkcjonariusz. Czy niedawny właściciel będzie musiał zapłacić za sprzątanie? – Nie wykluczamy takiej możliwości – usłyszeliśmy od strażnika.

 

(woj)

wykonanie: gardziejewski.pl