XX sesja powiatowa – pierwsze zwarcie!

Wtorek 19 kwietnia 2016

Tak można ją nazwać używając języka komentatorów sportowych. Jednak w rolę arbitra przytomnie wszedł przewodniczący Rady studząc napięcie, choć w pewnym momencie nie krył niezadowolenia, co było rzeczą niespotykaną u tego nadzwyczaj spokojnego człowieka. I miał rację. Ale po kolei…

Interpelacje i zapytania radnych. Wg Słownika Języka Polskiego – Interpelacja jest formalnym zapytaniem w sprawach urzędowych skierowane do władz. Radni, nie tylko w powiecie, nie tyle pytają, co częściej wnioskują. Zdecydowane pomieszanie form. Sprawdziłem dwukrotnie na zapisie dźwiękowym – wnioskują. Konkretnie o usuniecie dziur na drogach, co po okresie zimowym jest ponurą rzeczywistością.

Atmosfera nieco się podniosła, gdy głos zabrał Wójt Gminy Bledzew (przedstawicieli różnego szczebla z gmin powiatu było kilku). Uchwała o transporcie zbiorowym ma wejść w życie od stycznia 2017. Wadą ustawodawcy jest to, że samorządy nie dostaną refundacji kosztów przejazdu (bilety miesięczne dla uczniów i nauczycieli). Włodarze gmin mogą zorganizować transport na własnym terenie, ale poza już muszą zawrzeć umowę z przewoźnikami. Zasugerował, aby Starosta założył międzygminny związek docelowy i aktywnie włączył się w organizację transportu publicznego. Padło zdanie – Powiat nie jest zainteresowany współpracą. Starosta zripostował, że owszem nie ma przeszkód, aby taki związek powstał, a linie komunikacyjne już istnieją. W tym miejscu należy wiedzieć, że gmina Bledzew leży na uboczu i problemem jest dostać się tam i z powrotem. Wówczas wystąpił wójt Przytocznej, który słusznie zauważył, że związek celowy to są koszty. Najlepiej się spotkać, sprawę omówić i sprecyzować. Faktem jest, że takowe spotkania z inicjatywy starosty już były, jednak nie uczestniczyły w nich osoby decyzyjne. Czyli mówiąc zwyczajowo – Wytapiano naftę. I dyskusja przeciągałaby się, gdyby nie przytomność umysłu przewodniczącego Rady, który ją ukierunkował na wspólne spotkanie i sprawę zamknął. Napięcie na sali pozostało w formie niedosytu zainteresowanych.

Naczelnik Wydziału Edukacji, Spraw Społecznych i Promocji w formie multimedialnej przedstawiła sprawozdanie z realizacji programu współpracy powiatu z organizacjami pozarządowymi w 2015 r. Przewodniczący Powiatowej Rady Organizacji Pozarządowych podziękował za bardzo dobrą współpracę na poziomie samorządów i organizacji pozarządowych. Napięta atmosfera na sali obrad została stonowana. Łagodna w formie wypowiedź Powiatowego Rzecznika Konsumentów zniwelowała napięcie wśród przedstawicieli samorządów.

Sielankowy nastrój prysł po wystąpieniu naczelnika Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska. Konkretnie po pytaniu przewodniczącego Rady odnośnie wysypiska śmieci w Chociszewie, bowiem pismo z Urzędu Marszałkowskiego było pełne prawnych frazesów i nieco zawiłe. Naczelnik odrzekł, ze z jego strony postępowanie zakończono a słuszności decyzji marszałka nie można weryfikować. Nieco się w przewodniczącym Rady „zagotowało”, bowiem ponowił pytanie, podkreślając, że nie chodzi mu o aspekty prawne, tylko jak to wygląda od strony społecznego odbioru. W odpowiedzi usłyszał, że sprawa się dzieje poza nami, bo nie my wydaliśmy decyzję. Przewodniczący Rady zaskoczony odpowiedzią stwierdził, że naczelnik nie monitoruje sprawy. Za chwilę okazało się, że Naczelnik nie wie czy nadal składowane są tam odpady. Bronił się, że nie będąc strona sporu nie jest informowany. Atmosfera stała się znowu gorąca. Starosta ma zobligować wydział do pełnego rozpoznania sprawy. Późniejsze uchwały przegłosowano jednogłośnie, co świadczy o dobrej pracy w komisjach.

Reasumując – sesja była więcej niż bardziej ciekawa. Kolorytu dodały spory, a że ostatniego z występujących, typowe urzędnicze podejście do sprawy – podniosło z lekka ciśnienie przewodniczącemu Rady było faktem. Gwoli wyjaśnienia. Celowo nie użyłem nazwisk pisząc tylko z dużej litery stanowiska. Prawie pełny stenogram z sesji jest na stronie internetowej starostwa. Prawie, bowiem na dyktafonie mam smakowitsze kąski, które na razie nie warto publikować dla ogólnie przyjętego dobra społecznego.

Tekst i fot. Lech Malinowski

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij