Hollywood nad rzeką zamiast matematyki

Piątek 14 listopada 2014

Klasa II a Gimnazjum w Sulęcinie w trakcie lekcji, przypadkiem (?) wzięła udział w nagraniu spotu wyborczego burmistrza Sulęcina Michała Deptucha.

 

O całej sytuacji powiadomiła nas mama jednego z uczniów (nazwisko do wiadomości redakcji) zdenerwowana, że jej dziecko w trakcie lekcji przez kilka godzin musiało odgrywać rolę „statysty” w filmach burmistrza. Według relacji kobiety 29 października do jednego z gabinetów Gimnazjum w Sulęcinie, w którym lekcję miała klasa II A, weszła nauczycielka wiedzy o społeczeństwie Ewa Krynicka i powiedziała uczniom, by przygotowali się na wyjście do Domu Joannitów. Nauczycielka nie podała celu wizyty.

 

Z promenady na rynek

 

Po dojściu na miejsce okazało się, że ekipa filmowa kręci właśnie ujęcia z udziałem burmistrza Sulęcina Michała Deptucha. W tym czasie młodzież została poproszona o pokaz ćwiczeń na siłowni przy postomskiej promenadzie. Według relacji uczniów mieli oni być tłem do kręconego materiału filmowego. Następnie młodzi ludzie zostali poproszeni o udanie się na sulęciński rynek, gdzie również pracowali filmowcy z burmistrzem. W ten hollywoodzki sposób uczniowie II a stracili trzy lekcje: wychowania fizycznego, matematyki i języka polskiego.

 

Urząd nie odpowiada.

Wie, że łamie ustawę?

 

O wyjaśnienia sytuacji poprosiliśmy burmistrza oraz dyrekcję gimnazjum. Niestety, już po raz trzeci Urząd Miejski nie odpowiedział na zadane przez redakcję pytania, łamiąc tym samym ustawę o dostępie do informacji publicznej. 4 listopada otrzymaliśmy z magistratu jedynie lakoniczną informację, że odpowiedź zostanie przesłana po uzyskaniu wyjaśnień z Gimnazjum. Do 6 listopada (tego dnia zamykaliśmy bieżący „Przekrój”), żadna informacja do nas nie dotarła.

 

Dyrekcja: lekcje będą

odpracowane

 

Czas na rozmowę i odpowiedź znalazła za to dyrekcja gimnazjum. Zgodnie z przekazanym pismem, 29 października uczniowie klasy II a udali się wraz z opiekunami do Domu Joannitów, gdzie miały być kręcone materiały do filmu promującego Sulęcin. Przypadkowo „w tym samym czasie przed i w środku budynku kręcono spot wyborczy Michała Deptucha”. Dowiedzieliśmy się również, że na prośbę ekipy filmowej (kręcącej spot wyborczy M. Deptucha) nakręcono kilka ujęć ze znajdującą się w budynku i poza nim młodzieżą. Uczniowie zostali poproszeni o napisanie na kartce swoich imion i nazwisk, by w przypadku wykorzystania niektórych ujęć można było od rodziców lub opiekunów prawnych uzyskać zgodę na upublicznienie wizerunku. Jednak po rozmowach z opiekunami ekipa realizująca spot zapewniła, że zdjęcia nie zostaną wykorzystane. Filmowcy twierdzili również, że ujęć z młodzieżą nie planowano w scenariuszu spotu. Dyrektorka gimnazjum Izabela Hutyra powiedziała nam, że lekcje, na których nie było 29 października uczniów z II A, zostaną odpracowane.

 

Adam Piotrowski

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij