Uczcijmy godnie 4 czerwca!

Poniedziałek 19 maja 2014

W tym roku mija 25 lat od odzyskania przez nasz kraj pełnej niepodległości i upadku komunizmu w Polsce. Uczcijmy dzień 4 czerwca – wywieśmy na domach i ulicach flagi narodowe. Od 2013 r. to również ustanowiony przez sejm RP Dzień Wolności i Praw Obywatelskich.

 

4 czerwca 1989 r. to symboliczna data – dzień pierwszych częściowo wolnych wyborów. Po tych wyborach jednak Polska stała się pierwszym krajem w Europie środkowo-wschodniej z tzw. bloku wschodniego, w którym przedstawiciele opozycji zyskali wpływ na władzę w kraju. Ta data skłania do refleksji i podziękowań dla ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę, nie szczędząc wysiłku, a czasem nawet krwi. Droga do niepodległości była długa i wyboista. Już w 1956 r. Polacy upomnieli się o utraconą wolność za pośrednictwem robotników fabryki Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Władze krwawo stłumiły protest. To jednak nie powstrzymało Polaków przed kolejnymi zrywami w marcu 1968 r., grudniu 1970 r. czy czerwcu 1976 r.

25 lat wolnej Polski nie były usłane różami. Kolejne pokolenia musiały podjąć ciężką pracę, by podźwignąć gospodarkę z ruiny, w jaką wpadła podczas rządów komunistów. Starania te były okupione dużym bezrobociem, szaloną prywatyzacją, podczas której dochodziło do wielu nadużyć i dużym poczuciem niepewności jutra. W tym czasie kolejne rządy nie ustrzegły się wielu błędów. Dziś borykamy się z powszechną emigracją do krajów zachodnich i małym przyrostem naturalnym. Najubożsi są bardziej ubodzy niż przed 1989 r. Ogólny bilans jednak tych lat uznaję za pozytywny. Z drugiej strony po prostu nie mieliśmy wyjścia – musieliśmy pójść drogą kapitalizmu z jego zaletami i wadami, bo system sprzed 1989 r. po pierwsze cieszył się już znikomą akceptacją społeczną a po drugie był na skraju bankructwa. Jak będzie nam się żyło dalej, wiele zależy od tego, pod jakimi nazwiskami i partiami postawimy krzyżyk w kolejnych wyborach. Najbardziej boli mnie, że nadal tylu postkomunistów cieszy się dużą popularnością i wpływami. Ale taka jest demokracja. Widocznie część osób nadal tęskni do poprzedniego ustroju z pustymi pułkami, UB, cenzurą, brakiem swobód obywatelskich, powszechną inwigilacją i terrorem.

Najbliższe wybory odbędą się 25 maja i będziemy w nich wybierać posłów do Parlamentu Europejskiego. Trochę lekceważymy te wybory, ale to błąd. Po 10 latach od wstąpienia do Unii Europejskiej możemy śmiało powiedzieć, że nam się to opłacało. Na każdym kroku widzimy tabliczkę lub nalepkę, że coś zostało współfinansowane ze środków UE. Musimy jednak wiedzieć, że nasza reprezentacja w Parlamencie Europejskim będzie współdecydować o wielu kwestiach bezpośrednio nas dotyczących.

Przed nami zatem w najbliższym czasie dwa święta demokracji – wybory do europarlamentu 25 maja i 25 rocznica odzyskania wolności 4 czerwca.

 

Adam Piotrowski

wykonanie: gardziejewski.pl