Zima nam… straszna
Czwartek 18 lutego 2016
Dziś rano wielu kierowców w Sulęcinie przeżyło szok. Miała być już wiosna, w myślach niektórzy już planowali wymianę opon na letnie, a tu na drogach w mieście totalna ślizgawka.
Nie pisałbym, gdyby to było tylko moje subiektywne odczucie, ale dzwoniło do mnie kilku znajomych, narzekając na stan dróg. Autem rzucało po całej drodze, ludzie mieli problem, żeby wyjechać ze skrzyżowania obok dworca PKS na ul. Witosa. Ktoś zwinął kolejny raz znak przy wyjeździe z ul. Kupieckiej na rondo Włodarczaka. Ewidentnie nie było żadnej reakcji odpowiedzialnego za utrzymanie dróg w Sulęcinie Zakładu Usług Komunalnych, tak jakby panowie zobaczyli cień świstaka i sprzęt pochowali głęboko do garaży.
Dodam tylko, że z samego rana udałem się do Słubic i tam podobnych problemów nie było…
Adam Piotrowski






