ROZMOWA PRZEKROJU

Piątek 21 sierpnia 2015

Rozmowa z Beatą Szydło, posłem na Sejm RP, wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości

Przekrój Lokalny: W zachodniej Polsce bezrobocie jest nieco mniejsze niż na ścianie wschodniej, jednak m.in. województwo lubuskie boryka się z niskim poziomem zarobków. Lepsza sytuacja jest w powiatach przygranicznych, ale np. w powiecie sulęcińskim nadal duża część wynagrodzeń pracowniczych oscyluje wokół minimalnej krajowej. Jak można to zmienić?

Beata Szydło: W tej chwili w Polsce kwestia pracy, to tak jak pan zauważa z jednej strony problem bezrobocia, z drugiej niskie zarobki. W programie PiS mamy w tej kwestii zaplanowane dwie rzeczy. Po pierwsze chcemy wprowadzić pakt dla wzrostu wynagrodzeń. Ma to polegać na tym, że strona społeczna usiądzie do stołu z przedstawicielami biznesu i przy gwarancjach rządu zawrą pakt dotyczący wynagrodzeń. Oczywiście będą przy tym respektowane możliwości pracodawców, ale całość ma polegać na tym, by etapami dochodzić do wyższej płacy. Druga możliwość, to wzorem innych krajów subsydiowanie pewnych działów gospodarki, po to, żeby te wynagrodzenia były wyższe. Generalnie jest jedna zasada. Jeżeli gospodarka będzie się rozwijała, ludzie będą mieli pracę i wyższe dochody, te pieniądze będą trafiały z powrotem do obiegu gospodarczego napędzając gospodarkę jeszcze mocniej, z korzyścią dla pracodawców, pracowników i budżetu państwa.

 

PL: Czy przy tym będzie znacznie podniesiona płaca minimalna?

BS: Płaca minimalna jest jednym z tematów do rozmów, ponieważ te wzrosty, które są obecnie na pewno nie są wystarczające, a dzisiejszy poziom płacy minimalnej nie pozwala na godne życie. Należy w dialogu wypracować w jaki sposób i do jakich poziomów może być podnoszona płaca minimalna, bo musimy pamiętać, że nie może to doprowadzić małych przedsiębiorców do tego, żeby nie byli w stanie prowadzić swoich firm. Chcemy to połączyć. Z jednej strony mówimy o wzrostach wynagrodzeń, z drugiej musimy przygotować i wdrożyć propozycje dla przedsiębiorców. Dlatego planujemy stawkę 15 proc. podatku CIT dla mikroprzedsiębiorców zatrudniających kilka osób i zachęty podatkowe dla tych co będą inwestowali i tworzyli miejsca pracy. To powinna być prosta zasada: jeśli ktoś inwestuje w nowe miejsca pracy, inwestuje w nowe technologie, to będzie mógł skorzystać z zachęt podatkowych. Dotychczasowe tego typu próby miały charakter doraźny, a tu trzeba podejść do sprawy systemowo.

 

PL: Jakie Prawo i Sprawiedliwość widzi najważniejsze priorytety rozwojowe dla województwa lubuskiego?

BS: To są priorytety, które chcemy zrealizować z myślą o całej Polsce, które w dużej mierze dotyczą również województwa lubuskiego. Musimy wspierać polskie rodziny, bo dzisiaj naszym wielkim problem jest zapaść demograficzna. Planujmy wprowadzić program wsparcia rodzin, w którym zaplanowane jest m.in. 500 zł na dziecko. To ma też zapobiec wielu sytuacjom, w których rodzice pracują za granicą, a dzieci wychowują np. dziadkowie. Jeżeli chodzi o region, to chcemy przede wszystkim ściśle współpracować z lokalnymi samorządami, szczególnie w zakresie inwestycji służących mieszkańcom. Równie ważnym tematem na tym terenie potrzebującym wsparcia jest kwestia oświaty i szkolnictwa zawodowego, które wymaga wsparcia, bo daje szansę na zdobycie konkretnych zawodów młodym ludziom, a dzięki temu potem łatwiej im odnaleźć się na rynku pracy.

 

PL: Dziękuję za rozmowę

Notował Adam Piotrowski


alt

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij